Wielka Rycerzowa 2013

Sobota 26.01.2013 o godzinie 7:38 z dworca Bielsko - Biała Główna startujemy w kierunku Rycerzowej. Po drodze czeka nas przesiadka w Żywcu, a tam głośno, kolorowo i hucznie. Kolorowe dziady, trzaskające baty, tego dnia w Żywcu odbywały się „Żywieckie Gody” czyli przegląd grup i zespołów, które kultywują ludowe obrzędy i tradycje związane z okresem Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku. Pomimo cudownej atmosfery  ruszamy dalej.
            Nasz cel to Soblówka, niewielka ale malownicza wieś, z której pieszo, czarnym szlakiem dotarliśmy się do Bacówki na Rycerzowej (1120 m n.p.m.). Z niepozornej drewnianej bacówki rozpościera się widok zapierający dech w piersiach. Przy sprzyjających warunkach pogodowych można zobaczyć pasma Lipowskiej i Rysianki, masyw Pilska i Babiej Góry potężne Tatry, Podhale oraz Niżne Tatry i Małą Fatrę na Słowacji.
            Po zakwaterowaniu i krótkim odpoczynku przyszła pora na zapowiadany wcześniej konkurs czyli „Zawody BTC w zjazdach na" Byle Czym”. Komisja w składzie Marek, Sławek – przewodniczący komisji i Jerzy spośród startujących wyłoniła trzech zwycięzców. Pierwsze miejsce zajął Bartek, który startował na saniach, skonstruowanych z wielkiej ilości foli i taśmy klejącej, dodatkowo sanie wyposażone były w oświetlenie i race ogniowe. Miejsce drugie zajęła Zosia i jej latający dywan, a miejsce trzecie Beata, która sędziów ujęła nie tyle zjazdem co wspaniałą różową peruką. Wyróżnienie otrzymał Rysiu, który na nagrodę się nie „załapał” bo nie był widoczny podczas zjazdu.
Zawody zakończyły się uroczystym wręczeniem medali i pucharu za pierwsze miejsce, a później nastąpiła część nieoficjalna czyli śpiew tańce i integracja z innymi turystami przebywającymi w bacówce.
            Dzień drugi niedziela, pora wracać, o godzinie 1000 czarnym szlakiem w prawie pełnym składzie ruszyliśmy w dół w kierunku Soblówki. Czwórka kolegów Vacłąw , Jurek i Andrzej aby uatrakcyjnić sobie powrót założyła na nogi rakiety śnieżne i obrała kierunek Rajcza. Pogoda dopisywała, świeciło słońce tylko od czasu do czasu na nieosłoniętej drzewami drodze powrotnej powiewał wiatr.
            Soblówka, Żywiec, Bielsko- Biała i pora na odpoczynek po wspaniałym weekendzie!
 
Autor Beata Z.
 
 
Ps. Poszukuję mojego zdjęcia z wąsami i w okularach Jurka. Proszę o przesłanie na email. Dziękuje, Jola
 

powrót